niedziela, 7 stycznia 2018

Rezerwat skalno-leśny na Kornutach utworzony - artykuł prasowy z roku 1937.

Zachowano pisownię oryginalną. Źródło u autorów.


Rezerwat skalno-leśny na Kornutach utworzony.

(AW) Po dwuletnich usilnych zabiegach, pierwszy rezerwat skalno-leśny w Beskidzie Niskim wszedł w stadjum realizacji. Oto w dniu 31 maja br. U rejenta w Gorlicach został podpisany kontrakt kupna-sprzedaży między właścicielem lasu na Kornutach, a zarządem głównym Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego, który zakupił na własność szczytową parcele Kornut ze skałkami z przeznaczeniem jej na rezerwat przyrodniczy oraz zastrzegając sobie prawo pierwokupu sąsiednich parcel.
W ten sposób Kornuty zostały raz na zawsze ochronione od zagłady ze strony właścicieli dotychczasowych i okolicznych kamieniarzy. Kornuty bowiem słusznie zasługiwały na ochronę ze względu na pewnego rodzaju osobliwość przyrodniczą, jaką stanowią.
Na Kornutach znajdują się o fantastycznych kształtach skały, bloki i ściany skalne, nigdzie indziej w Karpatach fliszowych nie spotykane. Skały te stanowią ciekawe formy erozji wodnej i wietrznej, wywołane w piaskowcu magórskim.
Wokół skałek rosną szczątkowe okazy kosówki z okresu ostatniego polskiego zlodowacenia oraz kilka innych interesujących gatunków roślin.
Kornuty posiadają najwspanialsze w Beskidzie Niskim walory krajoznawcze. Stąd roztacza się piękny widok na całą Łemkowszczyznę i zagłębie naftowe gorlickie-jasielskie i krośnieńskie. Tuż u podnóża Kornut w Foluszu leży najlepiej prowadzona i zagospodarowana w całych Karpatach pstrągarnia.
Do skał na Kornutach przywiązane są liczne legendy ludowe.

Jedna z nich głosi, że olbrzymie te kamienie upuścili diabli, niosąc je w stronę kościoła w Cieklinie, w chwili, gdy kur zapiał. Inna legenda mówi, że w pieczarach skalnych na Kornutach ukrył wielkie skarby łemkowski zbójnik Sypko Barnas.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz