niedziela, 3 września 2017

Krzysztof Kusiak, Wycieczka francuskich kombatantów w Gorlicach.


Wycieczka francuskich kombatantów w Gorlicach.


Dnia 15 lipca 1933 r. w jednym z dzienników wychodzących w Krakowie, ukazała się notatka zapowiadająca przyjazd do Polski w pierwszych dniach sierpnia tegoż roku wycieczki francuskich kombatantów, skupionych w organizacji Fidac[1] (Fédération interalliée des Anciens combattants  czyli Federacja Międzysojusznicza Byłych Kombatantów), która była międzynarodowym związkiem weteranów utworzonym po I wojnie światowej[2]. Wycieczka przybyć miała specjalnym pociągiem, zapewnionym przez Ministerstwo Komunikacji na tę podróż po Polsce i miała odwiedzić Kraków, Zakopane, Pieniny, Gorlice, gdzie też miały odbyć się uroczystości na Cmentarzu Wojennym, a także Katowice, Toruń, Gdynię, Poznań i Warszawę[3].
Jak pisał o tej wizycie inny z krakowskich dzienników: […] inicjatywa wycieczki wyszła właściwie od kombatantów francuskich z Alzacji i Lotaryngji. Ich to zebrało się koło80, do nich przyłączyli się następnie „pielgrzymi” – jak sami siebie nazywają – z innych departamentów. I tak uzbierało się 256[4] członków wycieczki. Obok Alzatczyków i Lotarynczyków dwie najliczniejsze grupy tworzą: kombatanci z departamentu Sekwany i z Paryża (około 40 osób), oraz 23 kombatantów z departamentu Dolnej Loary (Loire Inferieure), a więc Bretończyków, na których czele stoi p. Etienne Luneau, prezydent całego Związku kombatantów tego departamentu. Związek liczy 34.000 członków i oczywiście należy do ogólno–francuskiej „L’Union des Cobattants” który z kolei należy do FIDAC’u.[5] […] 
Jak donosiła prasa, dnia 1 sierpnia 1933 r. około godz. 8 rano nastąpiło powitanie wycieczki na granicy polsko–czechosłowackiej w Zebrzydowicach, a około godz. 10 wycieczka przybyła do Krakowa[6].
W Krakowie została ona bardzo uroczyście powitana już na dworcu, przy licznie zebranej publiczności, a właściwa oficjalna część powitania odbyła się w murach Barbakanu[7].
Jeszcze tego samego dnia wycieczka zwiedziła pobliską Wieliczkę, zaś kolejny dzień miała w całości poświęcić na zwiedzanie Krakowa[8].
Z Krakowa przybyli goście mieli udać się do Zakopanego, zaś stamtąd na uroczystości do Gorlic[9].
Sam pobyt wycieczki francuskich kombatantów w mieście  nad Ropą w dość obszerny sposób zrelacjonował jeden z wychodzących na co dzień w Krakowie dzienników, w którym czytamy:

Pobyt wycieczki kombatantów francuskich w Gorlicach.

W sobotę rano [5 sierpnia] o godzinie 7.31 przybyła do Gorlic z Zakopanego wycieczka kombatantów alzackich pod przew. Polskiego konsula ze Strasburga p. Jerzego Lechowskiego i p. Bauera, prezesa alzackiego F.I.D.A.C. płk. Kawicza przedstaw. Polsk. F.I.D.A.C. i zastępca p. gen. Góreckiego.
Na dworcu kolejowym oczekiwał pluton honorowy Związku Strzeleckiego z orkiestrą oraz organizacje społeczne.
Mowę powitalną wygłosił zast. Starosty dr. Nawojowski, którą następnie przetłumaczył Leszek Krajewski. W odpowiedzi przemówił p. Bauer słowami: „ Niezmiernie jestem wzruszony, że wśród mów powitalnych usłyszałem po raz pierwszy słowa Marna, Somma, Verdun, Gorlice, co wywołało we mnie uczucie wspólnoty tragicznych przeżyć Francuzów i Polaków”.
Po śniadaniu wycieczka udała się na jeden z największych cmentarzy wojennych obok miasta Gorlice, przy udziale tłumów publiczności, gdzie odbyła się uroczysta Msza św. żałobna za poległych. Mszę celebrował ks. kanonik Litwin przy pieniach żałobnych pieśni tenora Liszki. Po nabożeństwie pod pomnikiem na cmentarzu przemówił poseł Konstanty Laskowski o krwawych walkach pod Gorlicami, w których brało udział wielu Alzatczyków.
P. Bauer podczas swej mowy rozpłakał się, pobudzając wszystkich do łez, na wspomnienie krwawych walk mówiąc, że oni walczyli wierząc, że jest to ostatnia walka – trwoży się na myśl, że dzieci nasze znowu kiedyś będą pchnięci przez szowinizm narodowy do walk bratobójczych – ale kombatanci dołożą starań, aby nie dopuścić do ponownego rozlewu krwi.
Następnie złożono wieńce i uczczono poległych przez dwuminutowe milczenie. Po uroczystościach zwiedzili miasto i spożyli posiłek w sali „Sokoła”, skąd udali się na dworzec kolejowy i odjechali pociągiem do Katowic[10].

Wycieczka ta, choć tak szeroko komentowana w krajowej prasie, nie była wyjątkowa, gdyż w dwudziestoleciu międzywojennym zagraniczne wycieczki, zjawiające się także na pobojowisku gorlickim były zjawiskiem dosyć częstym. Zagraniczni goście z różnych krajów przyjeżdżali tutaj obejrzeć niedawne pole bitewne lub szukając swoich bliskich zmarłych, pochowanych na tutejszych cmentarzach wojennych. Tylko w tym samym roku 1933 możemy znaleźć w prasie informacje o co najmniej trzech takich przyjazdach zagranicznych turystów, tyle że tym razem z Austrii[11].  



Bibliografia:

  1. Echa wycieczki kombatantów alzackich w Polsce, [w:] Ilustrowany Kuryer Codzienny, nr 214, Kraków 4 sierpnia 1933.
  2. Francuzi w Krakowie, [w:] Głos Narodu, nr 206, Kraków 3 sierpnia 1933.
  3. https://pl.wikipedia.org/wiki/FIDAC  (dostęp: 19 grudnia 2016 )
  4. Kombatanci francuscy w Krakowie, [w:] Głos Narodu, nr 205, Kraków 2 sierpnia 1933.
  5. Kronika krakowska. Wycieczka francuskiego „Fidacu” w Krakowie. Sympatyczny skład osobisty francuskiej pielgrzymki, [w:] Ilustrowany Kuryer Codzienny, nr 214, Kraków 4 sierpnia 1933.
  6. Pobyt wycieczki francuskich kombatantów w Gorlicach, [w:] Ilustrowany Kuryer Codzienny, nr 217, Kraków 7 sierpnia 1933.
7.  Turyści austrjaccy zjeżdżają dzisiaj do Polski, [w:] Ilustrowany Kuryer Codzienny, nr 185, Kraków 6 lipca 1933.
  1. Wycieczka Fidacu bawi w Polsce , [w:] Ilustrowany Kuryer Codzienny, nr 213, Kraków 3 sierpnia 1933.
  2. Wycieczki zagraniczne w Polsce, [w:] Głos Narodu, nr 159, Kraków 15 lipca 1933.
10. Wymienne pociągi z Wiedniem, [w:] Głos Narodu, nr 121, Kraków 6 maja 1933.







[1] Wycieczki zagraniczne w Polsce, [w:] Głos Narodu, nr 159, Kraków 15 lipca 1933, s.3.
[2] https://pl.wikipedia.org/wiki/FIDAC  (dostęp: 19 grudnia 2016 )
[3]Wycieczki zagraniczne w Polsce, [w:] op.cit.
[4] W wiadomościach prasowych pojawiają się różne dane liczbowe od 255 do 264. Kombatanci francuscy w Krakowie, [w:] Głos Narodu, nr 205, Kraków 2 sierpnia 1933, s.5.; Francuzi w Krakowie, [w:] Głos Narodu, nr 206, Kraków 3 sierpnia 1933 , s.5.; Wycieczka Fidacu bawi w Polsce , [w:] Ilustrowany Kuryer Codzienny, nr 213, Kraków 3 sierpnia 1933, s.8.; Echa wycieczki kombatantów alzackich w Polsce, [w:] Ilustrowany Kuryer Codzienny, nr 214, Kraków 4 sierpnia 1933, s.14.;Kronika krakowska. Wycieczka francuskiego „Fidacu” w Krakowie. Sympatyczny skład osobisty francuskiej pielgrzymki, [w:] Ilustrowany Kuryer Codzienny, nr 214, Kraków 4 sierpnia 1933, s.16.
[5] Kronika krakowska. Wycieczka francuskiego „Fidacu” w Krakowie. Sympatyczny skład osobisty francuskiej pielgrzymki, [w:] op.cit.
[6] Kombatanci francuscy w Krakowie, [w:] op.cit.
[7] Wycieczka Fidacu bawi w Polsce , [w:] op.cit.
[8] Ibidem.
[9] W relacjach prasowych występują rozbieżności co do terminu, mających się odbyć uroczystości w Gorlicach. W początkowych zapowiedziach czytamy, iż miały one mieć miejsce w piątek, 4 sierpnia 1933 r.  Wycieczka Fidacu bawi w Polsce , [w:] op.cit. Zaś sama relacja z pobytu w Gorlicach datowana jest na sobotę, 5 sierpnia 1933 r. Pobyt wycieczki francuskich kombatantów w Gorlicach, [w:] Ilustrowany Kuryer Codzienny, nr 217, Kraków 7 sierpnia 1933, s.9. Trudno ustalić czy mamy tu do czynienia z pomyłką czy też plany wycieczki uległy modyfikacji.

[10] Pobyt wycieczki francuskich kombatantów w Gorlicach, [w:] op.cit.
[11] Turyści austrjaccy zjeżdżają dzisiaj do Polski, [w:] Ilustrowany Kuryer Codzienny, nr 185, Kraków 6 lipca 1933, s.7; Wymienne pociągi z Wiedniem, [w:] Głos Narodu, nr 121, Kraków 6 maja 1933, s.5.
                                       

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz