.

Jak co roku, wraz z nastaniem czerwca udajemy się na przerwę wakacyjną. Kolejny nowy post na naszym blogu pojawi się w niedzielę, 3 września. Jednocześnie cały czas zapraszamy na naszą stronę na Facebooku, gdzie przez cały letni okres niezmiennie będziemy prezentować ciekawostki historyczne związane z regionem, jak zdjęcia, ogłoszenia prasowe, itp.

Śledź nowe posty

piątek, 10 kwietnia 2015

Wiadomość o życiu i pismach Katarzyny Kuropatnickiey - artykuł prasowy z roku 1821 o dawnej właścicielce m.in. Lipinek i Tarnowca.

Zachowano pisownię oryginalną. Źródło u autorów.

Lipiński dwór zbudowany w połowie XVIII w. przez Kuropatnickich,
 rozebrany po 1910 r.,
 gdy  budowano nowy dwór.
 Źródło: A. Karp, Lipinki. Zarys dziejów, Tarnów 1992.
Celuiąca  dowcipem i przymiotami Katarzyna Hrabina Kuropatnicka, Kasztelanowa Bełzka, dama orderu krzyża gwiaździstego, urodziła się w roku 1732 w Koszyczkach pod Tarnowem. Z domu Łętowska, córka Stanisława, Podkomorzego Krakowskiego, Wielkorządcy Wielickiego i Bocheńskiego, i Konstancyi Jordanowney, Woiewodzanki Bracławskiey. Otrzymawszy w domu tak znacznych i maiętnych rodziców naylepsze, iakie mogło być pod ów czas, wychowanie, uposażona od natury rzadką urodą, wydana została za mąż w dziewietnastym roku swoiego życia za Ewerysta Hrabiego Kuropatnickiego, Kasztelana Bełzkiego, kawalera orderu orła białego. Nic oprócz literatury nie potrafiło ią zaiąć; ani świat wielki, którego mogła była stać się ozdobą, ani zwodnicze iego powaby. Żyiąc w stolicy, zachowała w tem źródle zepsucia, czyste i niczem nie skażone obyczaie. Będąc sama wzorem płci swoiey, obcowała do tego ieszcze z osobami zalecaiącemi się rozumem, dowcipem, pięknemi przymiotami i posiadaiącemi wszystkie towarzyskie cnoty, które są ozdobą człowieka stanu każdego.
Ceniąca związki przyiaźni i umieiąca ie trwale zachowywać, żyła w ścisłem połączeniu z Potocką Hetmanową koronną i Kasztelanową krakowską z domu Mniszchów, tudzież z Mniszkową Kasztelanową krakowską urodzoną Hrabianką Bruhl. O czem świadczą listy oryginalne, znayduiące się dotąd w składzie familyinym – Puławy ten ray Polski, i ta świątynia nauk, na którey łonie iuż prawie od wieku naywięksi doskonalą się uczeni, były i dla niey równie przyiemne. Często tam przesiadywała Katarzyna, lubiona i szanowana od ich ówczesnego właściciela Augusta Czartoryskiego Woiewody ruskiego, a iako krewnego z Morsztynów. Mieszkając w Neledwi niedaleko Zamościa uczęszczała do domu Zamoyskich, a to ieszcze za życia słabego Klemensa Zamoyskiego, którego swoią zaszczycała przyiaźnią. Tak żyiąc między naypierwszemi kraiu osobami, posiadała Katarzyna ten dar szczególnieyszy, że każdemu podobać się mogła. O nikim źle nie mówiąca, równie doświadczała, że kto raz ią tylko zobaczył, wspominał z uniesieniem o iey przymiotach.
Umiała kilka ięzyków, a nawet i łaciński. Tu będzie mieysce wspomnieć o iey literackich płodach, zwłaszcza gdy iey dzieła nie są powszechnie znane, i nie tyle cenione, ile być powinny. Pierwszą iey naukową pracą było tłumaczenie listów Pani du Monter we dwóch Tomach. Przełożyła to dzieło za radą i zachęceniem Mniszkowy Kasztelanowy krakowskiey, właśnie pod ówczas, kiedy córka tey Pani, wchodziła w śluby małżeńskie ze Szczęsnym Potockim, Woiewodzicem kiiowskim.  Du Monter uczy w tem dziele, iak się młode mężatki zachowywać powinny, maluie ich obowiązki i zachęca do małżeńskiey zgody. Nasza Katarzyna oddała myśli francuzkiey autorki poprawną i czystą polszczyzną. Były te książki ulubionem czytaniem Mniszkówny, za których zbawiennemi idąc przestrogami, odpowiedziała godnie swoiemu powołaniu.
Wydała potem pobożne dzieło maiące tytuł: Ascetyzm o sercu Jezusowym. Przyiąwszy od młodu zasady bogoboyności ciągle lubiła obcować z duchownemi osobami.
Przypisał iey swoią pracę X. Wołczyński, Prowinciał Jezuicki, a potem kanonik krakowski. – Homili wydane w Przemyślu przez pewnego xiędza Wikariusza w iey dobrach, były po części przez nią ułożone. Lecz skromnością rzadką powodowana nie przyznała się do tey pracy, zostawuiąc xiędzu  cały udział sławy która się iey w znaczney części przynależała.
Kuropatnicka pisała także i wiersze, które celuią gładkością i wdziękiem. Iey Oda do matek przerobiona z francuzkiego, a zaczynająca się od tych wierszy:
„Matko strzesz się twey córki, ona w tobie widzi,
„Co pochlebstwo pochwala, czem się rozum brzydzi i.t.d.
Była za iey życia od wszystkich z pamięci powtarzaną.
Inne iey drobne wiersze i tłomaczenia rozmaite znayduią się zbiorze familyinym. Wzywamy posiadających te pogrobowe dzieła, ażeby ie wydali na widok powszechny; obeznaymi się przezto ciekawa potomność z geniuszem tey autorki, która, co się tyczy wierszów, może być porównaną z Druzbacką, a w prozie obok naylepszych tegoczesnych autorek umieszczoną być powinna.
Ze Katarzyna do innych zalet łączyła patryotyzm, i zawsze ubiegała się o dobro oyczyzny, świadczą listy tyczące się wyboru Stanisława Augusta, które odbierała podczas konfederacii Barskiey. Te listy zawieraiące w sobie wiele szczegółów z owoczesnych dzieiow znayduią się oryginalnie w licznym księgozbiorze iey światłego i o wzrost nauk gorliwego syna. (Józef Hrabia Kuropatnicki, który tylu rzadkiemi rękopisami zbogacił księgozbiór Tow. Król. Przy. Nauk.)
Otoczona córkami obywatelów, żyła Katarzyna szczęśliwie na łonie przyiaźni i cnoty, wtedy nawet, kiedy iuż wiek podeszły nie pozwalał iey ciągle zabawiać się naukami. Odtąd iedynie zatrudniona wychowaniem tych młodych panienek, wpaiała w ich umysły zasady, które były ozdobą iey życia. Ieszcze do dnia dzisieiszego żyią niektóre z wychowanek naszey Katarzyny, ich wzorowe życie świadczy o cnotach i rozumie Kuropatnickiey, a iey pamięć istnieie dotąd w ich sercach.

Odwiedzaniem chorych pełniąc obowiązki religii, zarażona Epidemią, umarła roku 1797 [ przyp. aut. A. Karp podaje datę śmierci K. Kuropatnickiej na rok 1789, A. Karp, Lipinki. Zarys dziejów, Tarnów 1992]. Leży pogrzebiona w kościele Droginia w Cyrkule Bocheńskim w dobrach siostry cioteczney Anny Kłuszewskiey, Kasztelanowey Woynickiey, do którey właśnie przyiechała w odwiedziny. Nadgrobek Katarzyny i iey męża Ewerysta umieszczony iest w kościele Tarnowieckim w Cyrkule Jasielskim.   



Katarzyna Kuropatnicka -  z Łętowskich, herbu Ogończyk z Łętowa (ur.1732, zm. 1797) – polska pisarka, działaczka kulturalna i społeczna, fundatorka kościołów, dziedziczka, m.in. Tarnowca i Lipinek. W 1776 r. Kuropatniccy zakupili starostwo lipińskie. Mieszkaliw Tarnowcu, a później w nowo wybudowanym dworze w Lipinkach. W 1782 r. po popadnięciu w ruinę starego kościoła w Lipinkach, wybudowali nowy. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz