.

Jak co roku, wraz z nastaniem czerwca udajemy się na przerwę wakacyjną. Kolejny nowy post na naszym blogu pojawi się w niedzielę, 3 września. Jednocześnie cały czas zapraszamy na naszą stronę na Facebooku, gdzie przez cały letni okres niezmiennie będziemy prezentować ciekawostki historyczne związane z regionem, jak zdjęcia, ogłoszenia prasowe, itp.

Śledź nowe posty

poniedziałek, 19 stycznia 2015

August von Mackensen

Źródło: Ilustrowany Kuryer Codzienny, 1915 r.
Dowódcą 11. Armii niemieckiej, mającej wykonać uderzenie pod Gorlicami-Tarnowem był gen. August von Mackensen (1849-1945). Urodził się w majątku Leipnitz koło Wittenbergii w Saksonii. Był synem agronoma i zarządcy ziemskiego, Ludwiga von Mackensena i Marii Rink. Rodzina jego ojca pochodziła z westfalskiego Hanoweru. Zgodnie z wolą ojca uczył się w gimnazjum rolnym w Torgau. Następnie podjął studia rolnicze w Halle, które przerwał wbrew woli ojca. Jego marzeniem była służba w armii, a konkretnie chciał zostać oficerem huzarów. W 1869 r. wstąpił jako jednoroczny ochotnik w szeregi słynnego 2 Regimentu Huzarów Śmierci (2. przyboczny pułk huzarów im. Królowej Prus Wiktorii). Służąc w jego szeregach wziął udział w wojnie między Francją a Prusami (1870-71), gdzie odznaczył się męstwem i odwagą, za co został odznaczony Krzyżem Żelaznym II klasy i awansowany do stopnia podporucznika. Po pokonaniu Francji zostaje przeniesiony do rezerwy i podejmuje przerwane studia na uniwersytecie w Halle, które ukończył w 1873 r. Po otrzymaniu dyplomu, wstępuje ostatecznie i na stałe do armii, gdzie ponownie otrzymał przydział do 2. pułku huzarów, w którym pełnił służbę do 1876 r. Przez kolejne 4 lata pełni na przemian obowiązki adiutanta dowódcy 1. i 3. Brygady Kawalerii stacjonujących w Królewcu i Szczecinie, w międzyczasie awansując na porucznika. W 1879 r. żeni się z Dorotą von Horn, z którą doczekał się pięciorga dzieci (2 córki i 3 synów). Nie będąc absolwentem Akademii Wojskowej, Mackensen został przeniesiony w 1880 r. do Sztabu Generalnego w Berlinie, w którym służył kolejne 4 lata. W Sztabie Generalnym służył w sekcji zajmującej się Rosją, Bałkanami i Austro-Węgrami. W 1882 r. został awansowany do stopnia kapitana. Na przełomie 1884-85 r. służy w sztabie VII Korpusu w Münster, a następnie w latach 1885-87 w sztabie 14. Dywizji Piechoty w Düsseldorfie. Później w okresie 1887-1889 służył w 9 pułku dragonów stacjonującym w Metzu i w 4. Dywizji Piechoty w Bydgoszczy (Bromberg) awansując w 1888 r. do stopnia majora. Ponownie w Sztabie Generalnym, gdzie w okresie 1891-1893 pełnił obowiązki I Adiutanta Szefa Sztabu generała Alfreda von Schlieffena. W okresie 1893-1898 pełni funkcję dowódcy 1. przybocznego pułku huzarów stacjonującego w Gdańsku, pełniąc te obowiązki awansował do stopnia podpułkownika w 1894 r. i na pułkownika w 1897 r. W 1898 r. zostaje mianowany na stanowisko osobistego adiutanta cesarza Wilhelma II. W rok później za wybitną służbę i zasługi na rzecz armii zostaje uhonorowany przez cesarza nobilitacją szlachecką, a w 1900 r. awansował do stopnia generała majora. Od 1901 r. przez kolejne 13 lat, aż do wybuchu wojny, przebywa w Gdańsku. Pełnił tam kolejno obowiązki - dowódcy Brygady Huzarów (1901-1903) - której honorowym dowódcą był cesarz Wilhelm II- dowódcy 36. Dywizji Piechoty (1903-1908) i dowódcy XVII Korpusu Armijnego, jednocześnie awansował kolejno na generała porucznika (1903) i generała kawalerii (1908). Służąc w Gdańsku w 1902 r. opublikował książkę "Czarni Huzarzy" przedstawiającą historię jego słynnego 2 pułku huzarów; w 1905 r. - owdowiał; w 1908 r. ponownie ożenił się z Leonią von der Osten. Z chwilą wybuchu I Wojny Światowej wraz z XVII Korpusem podlegał dowództwu 8. Armii broniącej Prus Wschodnich. Doświadczył haniebnej porażki z rąk rosyjskiego generała Rennenkampfa podczas bitwy pod Gąbinem, aczkolwiek oddziały Mackensena zostały szybko przetransportowane koleją w celu otoczenia armii gen. Samsonowa i w rezultacie przyczyniły się do wielkiej wygranej Niemiec pod Tannenbergiem. Na przełomie września i października 1914 r. dowodził wydzieloną z 9. Armii Grupą Operacyjną, uczestniczącą w nieudanej niemieckiej ofensywie na Warszawę. 1 listopada 1914 r. otrzymał po Hindenburgu dowództwo nad 9. Armią i stojąc na jej czele uczestniczył w dalszych i krwawych zmaganiach na terenie Królestwa Polskiego. Jednostki 9. Armii brały udział w bitwach pod Kutnem i w zaciętych i krwawych zmaganiach w bitwie pod Łodzią (listopad-grudzień 1914 r.). Za umiejętne i sprawne dowodzenie podczas tej bitwy został odznaczony orderem "Pour le Merite" i awansowany do stopnia generała pułkownika. W kwietniu 1915 r. zostaje dowódcą 11. Armii na froncie galicyjskim i był głównym koordynatorem przygotowań do wspólnego z armią austro-węgierską wielkiego natarcia, które miało przełamać front rosyjski. 11 czerwca 1915 r. Mackensenowi powierzono honorowe dowództwo nad k.u.k. Husaren-Regiment nr 10 (Pułk Huzarów Śmierci). Za odzyskanie Lwowa (22. czerwca) został awansowany na feldmarszałka i otrzymał "Liście Dębu" do orderu "Pour Le Merite". Po sukcesach w Galicji, pod koniec września 1915 r., powierzono Mackensenowi zadanie poprowadzenia kampanii przeciwko Serbii, która rozpoczęła się w październiku. Tutaj dowodził GA "Mackensen" (11. i 3. Armia austro-węgierska), którą wspomagały wojska bułgarskie. Kampania serbska przeprowadzona była w wielkim stylu i zakończona została pokonaniem armii serbskiej i okupacją kraju. Następnie dowodzi GA podczas ofensywy przeciw Rumunii, a później pełni funkcje gubernatora tegoż kraju aż do zakończenia wojny. W listopadzie 1918 r. kieruje ewakuacją wojsk niemieckich z Bałkanów, która odbywała się przez Węgry, gdzie został internowany i przekazany władzom alianckim, które oskarżyły go o zbrodnie wojenne. Został przetransportowany do Salonik, gdzie przebywał przez kolejny rok. W listopadzie 1919 r. został zwolniony i powrócił do Niemiec, gdzie został zdemobilizowany, a w rok później przeniesiony w stan spoczynku. Wśród podwładnych dał się zapamiętać jako zapalony i utalentowany jeździec, który lubił spędzać wiele czasu w siodle zarówno na ćwiczeniach, jak i polowaniach. Po 1920 r. mieszkał w swoich majątkach na Pomorzu. W lutym 1945 r. w wyniku zbliżania się wojsk bolszewickich, zmuszony zostaje do opuszczenia swego majątku Janowice koło Lęborka i ucieczki na zachód. Umiera w wieku 96 lat w Schmiedeberg i pochowany zostaje na cmentarzu w Burghorn nieopodal Celle.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz