.

Jak co roku, wraz z nastaniem czerwca udajemy się na przerwę wakacyjną. Kolejny nowy post na naszym blogu pojawi się w niedzielę, 3 września. Jednocześnie cały czas zapraszamy na naszą stronę na Facebooku, gdzie przez cały letni okres niezmiennie będziemy prezentować ciekawostki historyczne związane z regionem, jak zdjęcia, ogłoszenia prasowe, itp.

Śledź nowe posty

sobota, 9 sierpnia 2014

Ciasto porzeczkowe z bezą

Porzeczka czerwona zwana też zwyczajną rosła dziko na terenie Europy i Azji. Jej walory zostały docenione dopiero na przełomie XV i XVI w., kiedy to mnisi zaczęli ją uprawiać w przyklasztornych ogrodach w Europie Zachodniej. Stamtąd rozpowszechniła się i na inne tereny, i dotarła do Polski, gdzie stała się wspaniałym sezonowym dodatkiem do diety. Dzisiaj, chyba nikt nie wyobraża sobie smaku lata bez tych owoców, które można zastosować w daniach zarówno słodkich, jak i ostrych, przetworach, winach oraz ciastach. Porzeczki zawierają dużo pektyny, przez co idealnie nadają się na galaretki, dżemy i konfitury. Są bogatym źródłem witaminy C, w czym zdecydowanie przoduje porzeczka czarna, a wspomniana witamina utrzymuje się nawet w jej przetworach. Oprócz tego, porzeczki zawierają również witaminę E, potas, wapń, fosfor, magnez i żelazo, biała porzeczka ponadto duże ilości błonnika.
Dziś przepis na pyszne i lekkie ciasto bezowe, idealne do popołudniowej kawy lub herbaty. Znane jest pod kilkoma nazwami m.in. jako szwabskie ciasto bezowe, więc jest wielce prawdopodobne, że przybyło do nas z terenów Szwabii, w dzisiejszych Niemczech, być może z jakimś kucharzem lub kucharką zatrudnionych na którymś z polskich dworów.







Szwabskie ciasto bezowe:
250 g mąki
250 g cukru
125 g margaryny
Szczypta soli
2 żółtka
4 białka
500 g czerwonych porzeczek
1 łyżka mąki ziemniaczanej



   Zagnieść mąkę, margarynę, 100 g cukru, sól i żółtka. Uformować ciasto w kulę, owinąć folią aluminiową i schować na 30 min. do lodówki. Piekarnik podgrzać do temperatury 200 stopni. Ciasto rozwałkować, wyłożyć na wysmarowaną tłuszczem i oprószoną bułką tartą tortownicę. Piec przez ok. 20-25 min. Z białek ubić sztywną pianę, stopniowo dodawać pozostały cukier oraz mąkę ziemniaczaną. Ostrożnie wymieszać z porzeczkami, przełożyć na ciasto. Piec jeszcze przez 20-30 min. w temperaturze 150 stopni, do momentu, aż wierzch ciasta lekko się przyrumieni.

Najlepiej smakuje, gdy ciasto jest jeszcze ciepłe, na zimno również jest dobre, choć na następny dzień piana może lekko opadać. Zresztą przeważnie do następnego dnia nic nie zostaje.


2 komentarze:

  1. Mmm, wygląda niezwykle apetycznie :) Porzeczka i beza to duet doskonały :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniałe ciasto, mniam ...
    Porywam i zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń